
Spośród prawie 140 osób, które 21 czerwca wzięły udział w turnieju z cyklu Grand Prix Kożuchowa, 7 reprezentowało nasz klub. Byli to Grzegorz Kołodziejski, Ryszard Szydzik, Aaron Czamański, Gabrysia Boranowska, Igor Makarewicz, Pola Siemińska oraz Hania Rudzińska. Nasi zawodnicy przez 7 rund dzielnie rozwiązywali problemy stawiane przez przeciwników, samemu nie pozostając dłużni w ich stwarzaniu.

Najwięcej powodów do zadowolenia ma chyba Hania, która została najlepszą dziewczynką do lat 8. Nasza młoda zawodniczka grała w grupie do lat 10, więc większość partii rozgrywała ze starszymi rywalami. Mimo to nie załamała się i zdołała wygrać kilka partii, co wystarczyło aby wyprzedzić konkurencję. Wielkie brawa!

W grupie do lat 10 rywalizowali także Igor i Pola. Igor rozegrał bardzo dobre zawody, skutecznie rywalizując z bardziej doświadczonymi przeciwnikami. Ostatecznie zdobył on 4,5 punktu dając się pokonać tylko zawodnikom z III kategorią. Pokazuje to stały progres naszego zawodnika, który z każdym kolejnym turniejem daje się we znaki coraz silniejszym przeciwnikom. Tak trzymać!

Pola także przegrała tylko z wyżej notowanymi rywalami, a pozostałych odprawiła z kwitkiem. Warto docenić postawę naszej juniorki, która do końca starała się walczyć, szukając swoich szans nawet w trudnych sytuacjach. Ostatecznie osiągnięty wynik pozwolił zająć V miejsce wśród dziewcząt do lat 10. Brawo!

W grupie open bardzo dobrze spisał się Grzegorz. Nasz zawodnik wygrał m.in. z I+ (elo 2138!) czy zremisował z kandydatem! Do tego kilka wygranych z zawodnikami z I kategorią i mamy spory (27 oczek) zysk rankingowy w szachach szybkich. Ostatecznie zdobyte 4,5 punktu pozwoliło na zajęcie VII miejsca, pół punktu za podium. Gratulacje!

Ryszard grał ze zmiennym szczęściem, co koniec końców doprowadziło do zdobycia 3 punktów. Nasz najbardziej doświadczony zawodnik był najstarszym uczestnikiem turnieju i pokazał swoim młodszym rywalom, że coś niecoś potrafi.

W grupie do lat 18 świetni rozpoczął Aaron, uzyskując 4 pkt z 5. Niestety ostatnie rundy nie ułożyły się po myśli naszego zawodnika, przez co zakończył rywalizację na XV miejscu – wciąż bardzo wysokim, choć już nie tak znakomitym jak wcześniej.

Gabriela będzie chyba chciała jak najszybciej zapomnieć o swoim udziale. Kilka błędów, które nie powinny się wydarzyć, sprawiły że zajęła dość odległe miejsce. Wierzymy, że był to tylko mały wypadek przy pracy i już w kolejnych zawodach Gabrysia powróci do wysokiego poziomu, do jakiego nas przyzwyczaiła.

Wielkie brawa dla naszych zawodników, którzy pokazali że każdy rywal musi się mieć na baczności, gdy siada naprzeciw. Dziękujemy Bibliotece-Centrum Kultury w Lubsku oraz Gminie Lubsko za wspieranie działań naszego klubu, Brawo!