W tegorocznej edycji sklasyfikowano aż 115 zawodników! Jak przystało na jubileusz, pobiliśmy przy tym kilka rekordów, a kilku zawodników na stałe zapisało się w historii rozgrywek. W grupie dzieci z klas I-III rywalizowały 43 osoby, z czego 16 zagrała we wszystkich pięciu turniejach. Młodzi zawodnicy bardzo walecznie podeszli do swoich partii, a różnice punktowe były minimalne. Rywalizacja (w duchu fair-play) o najwyższe lokaty trwała do ostatnich posunięć.

 Zanim przejdziemy do podsumowania, chcieliśmy serdecznie podziękować Gminie Lubsko oraz p. Arturowi Urbaniakowi za ufundowanie nagród zarówno finałowych, jak i w poszczególnych turniejach. Dzięki wam, uczniowie mogli się cieszyć z docenienia ich wysiłków. Brawo!

 Zwyciężczynią całego cyklu (w młodszej grupie) została Helena Kotecka. Nie jest to z pewnością zaskoczenie, gdyż Hela już rok temu triumfowała wśród dziewcząt. Tym razem jednak zajęła ona pierwsze miejsce wśród wszystkich zawodników. Zawodniczka z Mierkowa zapisała się w historii, gdyż jako pierwsza dziewczynka zdobyła komplet 7 punktów w turnieju. Co więcej, zrobiła to w tym roku dwukrotnie! Do tego jako pierwsza obroniła tytuł w klasach I-III, co wcale nie jest takie łatwe. Olbrzymi potencjał Helenki sprawia, że może być upatrywana jako jedna z faworytek także w starszej grupie. Jej dotychczasowa pracowitość pozwoliła jej zdobyć trzy medale w 3 lata i jeśli się to utrzyma to w kolejnych mogą przyjść następne. Wielkie gratulacje!

 Walka o srebro była niezwykle zacięta. Aż 3 zawodniczki podzieliły taką samą liczbę punktów: Pola Cwalińska, Stella Gawron i Pola Siemińska. Wszystkie trzy zgromadziły po 19 punktów w czterech turniejach, co sprawiło że o kolejności decydował ten piąty. I tutaj pojawił się kolejny problem, gdyż zarówno Pola Cwalińska jak i Stella uzyskały ten sam wynik. Dlatego o kolorze medalu, z jakim wrócą do domu, zdecydował najlepszy uzyskany wynik w turnieju.

 Tym samym srebro wywalczyła Pola Cwalińska. Jej najlepsze rezultaty, w tym 6 punktów które zdecydowało o kolorze medalu, przyszły jeszcze w 2025 roku. Świetny początek sprawił, że mogła ona pozwolić sobie na nieco gorszą formę w 2026 roku. Dla uczennicy lubskiej Dwójki jest to już 3 medal w rozgrywkach i po dwóch brązach przyszedł czas na srebro. Czy w kolejnych latach, w starszej grupie, utrzyma swoją passę? Zobaczymy, jednak na razie pozostaje zasłużone świętowanie.

 Brązowy medal przypadł Stelli Gawron. W prawie każdym turnieju widzieliśmy ją na podium, a zwycięstwo w jednym z turniejów tylko potwierdziło, że jest to zawodniczka celująca w najwyższe miejsca. Jej stabilna forma przyczyniła się do zdobycia medalu. Brawo!

 O sporym pechu może mówić Pola Siemińska. Uczennica z Jasienia przeplatała wybitne wyniki z nieco słabszymi i to właśnie te słabsze sprawiły, że w walce o podium cyklu musi obejść się smakiem. Tym razem dwukrotne zwycięstwo w turnieju okazało się niewystarczające. Warto zauważyć, że zaledwie 1/2 punktu więcej zapewniło by jej srebro! Choć to samo można by powiedzieć także o Stelli. Nie mniej progres, jaki ta ambitna zawodniczka poczyniła na przestrzeni całego roku jest niewiarygodny. Jesteśmy pewni, że jej determinacja pozwoli w kolejnych latach wywalczyć jeszcze wiele medali.

 Wśród chłopców końcowy sukces przypadł Tymonowi Malinowskiemu. Trzykrotna wygrana w turnieju oraz bardzo równe wyniki sprawiły, że już po czterech turniejach było jasne, że to właśnie on odniesie końcowy triumf. Wielkie brawa!

 Na drugim miejscu znalazł się Igor Makarewicz. Niezwykle solidna postawa i powtarzalność sprawiła, że we wszystkich czterech turniejach, w których brał udział, stawał on na podium. Do tego zwycięstwo z kompletem punktów w ostatnim turnieju pokazuje, że jest to zawodnik z oogromnym potencjałem. Rywalizacja obu drugoklasistów (Tymona i Igora), a także całej grupy która zechce ich zrzucić ze szczytu, będzie w kolejnym roku niezwykle interesująca!

 Brąz wywalczył Filip Sówka. Nieco słabsza forma w ostatnim turnieju nie przeszkodziła Filipowi w osiągnięciu celu. Trzeba jednak przyznać, że w pozostałych turniejach spisywał się on znakomicie, o czym świadczy chociażby zwycięstwo w drugim turnieju. Zawodnik z Dwójki może być z siebie zadowolony, wykazał on bowiem, że praca popłaca i koniec końców znalazł się na podium.

 Pół punktu za nim uplasował się Dominik Rogos. Rok temu uczniowi SP Górzyn podium przepadło po dogrywce, tym razem znów musi zadowolić się IV miejscem. To miejsce bywa określane jako najmniej lubiane przez sportowców, jednak obiektywnie znalezienie się tak wysoko w wyrównanej stawce można uznać za sukces. Tylko czy takie pocieszenie wystarczy temu ambitnemu zawodnikowi?

 Wielkie gratulacje dla wszystkich uczestników, którzy dali z siebie 110% i pokazali, że dzieci lubią grać w szachy, mimo iż te są dla nich dobre.

Brawa także dla nauczycieli, którzy w zawodach wspierali swoich uczniów - bez was nie mogli by oni tak wspaniale się rozwijać!

I na koniec wielkie podziękowania dla Biblioteka-Centrum Kultury w Lubsku, za wspaniałą gościnę, niezwykłą atmosferę i wsparcie jakie od was otrzymujemy! Jesteście najlepsi!